|
2010-02-25 22:51
bubu do wpisu:
2011 wolniejszy niż 2010?
Zdaje się że obecnych poziomów nie pokonamy z marszu. Wygląda na to iż szykuje się korekta na[...]
2010-02-05 20:35
Paweł Baranowski do wpisu:
Reguła, co nic nie reguluje
Bardzo dobra propozycja, ale obawiam się, że przy obecnym stanie finansów nie wykonalna. Brzmi[...]
2010-02-04 22:03
bubu do wpisu:
2011 wolniejszy niż 2010?
spodziewałem się korekty na Edku gdy pisałem poprzedni komentarz ale wyszła z tego zaledwie[...]
W skali globalnej mamy do czynienia z fazą powolnego ożywienia, po najgłębszej od ponad 60 lat recesji. Zwracam jednak uwagę na istotne wciąż czynniki ryzyka dla nieprzerwanego podtrzymania po roku 2010 trendów wzrostowych również w roku 2011. Zaliczam do nich przede wszystkim:
Z uwagi na te właśnie czynniki ryzyka, z których część zapewne się zralizuje, bardzo prawdopodobny jest scenariusz lekkiego spadku dynamiki PKB na głównych rynkach bazowych pomiędzy rokiem 2010 a 2011. Nie będziemy więc co prawda mieli do czynienia z podwójnym dnem recesji, ale oczekiwać można stabilizacji tempa wzrostu na relatywnie niskim, nie dochodzącym wciąż jeszcze do potencjału poziomie. Ożywienie na rynku obligacji korporacyjnych Sądzę, że kłopoty z finansowaniem sfery realnej przez banki i trudności związane z dużymi potrzebami pożyczkowymi rządów (globalne emisje netto długu rządowego w okresie ostatniej dekady wzrosną ponad 9-krotnie) doprowadzą w tym roku do prawdziwego wysypu emisji korporacyjnych. Poszukiwanie alternatywnych źródeł finansowania przez przedsiębiorstwa oznaczać może wzrost wartości rynku korporacyjnego do ok. 1 400 mld USD w tym roku (blisko 60% więcej niż rok wcześniej). W związku ze złym standingiem finansowych rządów dług korporacyjny będzie przy tym bardziej bezpieczny niż dług publiczny. Od września ubiegłego roku wycena CDS indeksu iTraxx (zbiorcze ryzyko dla 125 najlepszych firm europejskich o ratingu inwestycyjnym) poszło w dół o 30 pkt. baz., podczas gdy w tym samym czasie wartość indeksu SovX (emisje rządowe 15 najbardziej rozwiniętych krajów w Europie) wzrosła o 20 pkt. Dziś koszt ubezpieczenia emisji rządowych papierów Grecji (wciąż wbrew obawom znajdujących chętnych) wynosi 263 pkt. (oznacza to koszt rzędu 263 tys. USD przy 10 mln USD długu w okresie 5 lat). Jest to koszt ok. 6-razy wyższy niż w przypadku ubezpieczenie emisji globalnych korporacji typu Unilever, czy BP. USD w rytmie zmiennej awersji do ryzyka Niepewność na rynku globalnym wpływać będzie na skłonność do podejmowania ryzyka przez inwestorów z rynku finansowego. Chwilowa poprawa nastrojów powodować będzie spadek awersji i odpływ od aktywów dolarowych. Zwiększać to będzie ryzyko narastania bąbla na części aktywów w segmencie EM, gdzie tempo wzrostu gospodarczego w zestawieniu z krajami rozwiniętymi będzie realtywnie wysokie. Nadchodzące falami pogorszenie nastrojów sprzyjać będzie z kolei umacnianiu aktywów amerykańskich, w tym przede wszystkim dolara. W mojej ocenie w bieżącym roku możliwe są wahania kursu EUR/USD w przedziale 1,38-1,48.
2010-01-27 19:19
|
Widzę że po dłuższej przerwie wrócił Pan do prognozowania kursów....
Ponieważ w dotychczasowej historii pojawienie się prognozy oznaczało zazwyczaj zmianę na
rynku z reguły w kierunku odwrotnym do przewidywanego (tak było w przypadku Edka, ropy)
więc przyjmuje to jako istotny sygnał. Umówmy się że wrócę do tematu w ciągu 2-3 tygodni
kiedy wyjaśnią się niektóre kwestie wynikające z AT. Napiszę na razie tyle: w tej chwili
widzę to nieco inaczej ..... skomentuj
zaledwie "korekcina". A 1,38 już padło.... Gdyby nie podawał Pan tych poziomów "z
palca" to może podałby Pan strefę 1,368-1,3746 - tam jest szansa się zatrzymać.....
Ja widzę to jednak inaczej - USD dalej będzie się umacniał i powinniśmy pokonać dołki z
końca 2008 - jeżeli pokonamy poziom 1,348 szanse tego scenariusza oceniam 70:30 skomentuj
korekta na Edku. Być może nawet w okolice 1,40.
Sytuacja zatem nierozstrzygnięta choć nadal większe szanse daję scenariuszowi w
którym po zakończeniu korekty zobaczymy kolejna falę wyprzedaży EUR. skomentuj