O mnie
 
ekonomista, prowadzi własną firmę doradczą "JJ Consulting"
 


Najnowsze komentarze
 
2015-05-25 12:11
gdptax do wpisu:
CIepla woda
Do Pańskich wątpliwości dodaję swoje. Ale pytanie jest głębsze, dlaczego my jako zbiorowość[...]
 
2015-02-12 11:56
wispawel12 do wpisu:
Zapasy pompują nam wzrost
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 
2014-08-17 14:25
tatar001 do wpisu:
Mój krótki mail do Jarosława Gowina
Również nie widzę szansy na euro w Polsce, przynajmniej przez najbliższe kilka(naście) lat.
 



 Oceń wpis
   

 

Kluczowe jest powierzenie funkcji wicepremiera i ministra gospodarki i rozwoju regionalnego Mateuszowi Morawieckiemu i dodanie mu do pomocy na stanowisku wicemistra-członka RM Jerzego Kwiecińskiego, znającego bardzo dobrze kwestie funduszy unijnych (był wiceministrem w rządzie PiS u p. Gęsickiej). Morawicki – przypominam – przez długi czas zasiadał w Radzie Gospodarczej przy premierze Tusku, kierowanej przez Jana Krzysztofa Bieleckiego. 

2.    Moja interpretacja tych nominacji jest taka, że centrum decyzyjne w sprawach polityki gospodarczej przesuwa się na regional developement. Obaj ludzie za to odpowiedzialni – Morawiecki i Kwieciński – są pasjonatami w tej dziedzinie i dobrymi fachowcami. Doskonale rozumieją, jak ważne dla wejścia na nową ścieżkę wzrostu mogą być inaczej wykorzystywane fundusze unijne.

3.  Dla prowadzenia aktywnej polityki gospodarczej potrzebna jest przestrzeń w finansach publicznych.

4.  Nominację na stanowisko ministra finansów dla Pawła Szałamachy trzeba postrzegać przez ten właśnie pryzmat. Morawiecki nie odniesie sukcesu, jeśli rząd nie zdoła utrzymać dyscypliny w finansach publicznych. Szałamacha, który dał się poznać przed wyborami i po nich, jako gorący orędownik spełnienia obietnic socjalnych PiS, musi być podporządkowany planom polityki gospodarczej tworzonymi w resorcie Morawieckiego i Kwiecińskiego.

5.  Stąd – jak przewiduję – spełnienie obietnic wyborczych będzie rozkładane w czasie, a głównym zadaniem ministra finansów stanie się uszczelnienie systemu podatkowego. Minister Szałamacha musi też w swoich publicznych wypowiedziach zacząć uwzględniać fakt, że od jego wypowiedzi zależeć może zaspokojenie potrzeb pożyczkowych państwa. Od tego zależą ceny polskiego długu i reakcja inwestorów na rynku FX.

6.     Nie znaczy to, że części niekorzystnych dla gospodarki – a kluczowych z punktu widzenia PiS - rozwiązań uda się uniknąć. Będą próby zrealizowania programu 500+; będą podatki od sklepów wielkopowierzchniowych; od sektora finansowego; będą propozycje dla frankowych kredytobiorców. Myślę, ze jest to cena, jaką musieli brać pod uwagę Morawiecki-Kwieciński, przyjmując nominacje.

Bottom line: skład osobowy ścisłej ekipy gospodarczej rządu PiS nie powinien wywołać nerwowej reakcji inwestorów. Odsunięcie na dalszy plan ministra finansów i awansowanie ministra gospodarki i rozwoju jest dobrym pomysłem. A jak będzie z realizacją - zobaczymy.       

2015-11-09 14:55
gospodarka, blogi ekspertów rząd, pis Komentarze (0)

Komentarze